sobota, 25 stycznia 2014

Lirene peeling enyzmatyczny

Ostatnio szukając jakiegoś nowego peelingu natrafiłam na ten. Lirene dermo program złuszczanie naskórka i oczyszczanie, bez konieczności tarcia. Hmmm brzmi nieźle, peeling nie mechaniczny a to ciekawe. Peeling w standardowej saszetce wystarczył na 3 aplikacje. Jest koloru białego po nałożeniu jest niewidoczny. Jak i również jego właściwości są niewidoczne. Niestety produkt ten w cale się nie sprawdził. Po zmyciu skóra jest prawie taka sama jak przed nałożeniem. Już do niego nie wrócę, bo szkoda pieniędzy oraz czasu aby zajmować się czymś co nie przynosi efektów.

Słówko od producenta:
Formuła tego peelingu jest oparta na aktywnym działaniu złuszczającym kwasów owocowych.
Obumarły naskórek i zanieczyszczenia ulegają złuszczeniu. Pory zmniejszają się i stają się mniej widoczne.
Produkt polecany do każdego typu cery. Nie wysusza i nie podrażnia.

3 komentarze:

  1. Kupiłam ale jeszcze nie używałam .

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam jakiś enzymatyczny peeling z dermiki ale nie byłam z niego jakoś super zadowolona, widocznie peelingi enzymatyczne tak mają, że nie działają;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award, więcej u mnie na blogu maaagnoliaaa.blogspot.com
    Oczywiście dodaję do obserwowanych i ciekawy post-pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...