Dziś chciała bym wam przybliżyć zabieg polegający na kremowaniu włosów i jak wypadł on u mnie.
Zacznę od tego, że najważniejszy jest produkt czyli krem powinien on zawierać sporą ilość naturalnych olejów idealnie nadają się do tego kremy takie jak: Isana body creme (wszystkie warianty), Babydream z Rossmanna, Alterra bio granat, kremy do rąk z Isany, mleczko do ciała z Garnier i wiele innych.
Po co kremować włosy? Po to aby je odżywić i przede wszystkim nawilżyć jednak nie przetłuścić i nie obciążyć.
Jak kremować? Po prostu na umyte i odciśnięte z wody włosy nakładany wybrany krem i na tym można zaprzestać ale można ubrać również czepek który zapewni ciepło włosom przez co teoretycznie krem lepiej się wchłonie. Nie ma określonego czasu ile powinno trzymać się krem na włosach może być to 20 minut a może być to cała noc. Gdy uznamy że czas przeznaczony na kremowanie się skończył myjemy włosy dokładnie szamponem czasami należy powtórzyć mycie.
Efekty mojego kremowania
Do kremowania swoich włosów użyłam Body creme Isana granat i figa duże pół litrowe opakowanie wystarczyło na wiele zabiegów. Włosy po kremie bardzo łatwo mi się domyły. Jeżeli chodzi o działanie to kremowanie nie podziałało na mnie w jakiś bardzo zadziwiający sposób włosy były takie sobie jedynie skóra głowy bardzo mi podziękowała za nawilżenie. Muszę dodać jedną bardzo ważną rzecz jeśli chodzi o to jak kremowanie wypadło u mnie czyli to że liczy się czas, gdy zmyłam krem po 20 minutach miałam istną szopę, gdy zmyłam krem po 40 minutach miałam szopę mini, a po ponad 1,5 godziny włosy były całkiem normalne.
Skład:
Osobami które wygrywają rozdanie z czekoladowymi paletkami są:
City of Angels
Esiorek
proszę o wysłanie danych na uchto8@wp.pl
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Isana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Isana. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 12 lipca 2015
środa, 15 kwietnia 2015
Isana mleko i miód - krótko i na temat, promocje kosmetyczne Lidl
Koniec serii o Isanowych żelach zbliża się ku końcowi a dziś kraina mlekiem i miodem płynąca. Żel tak jak inni jego bracia dobrze myje ciało nie wysusza, jednak bardzo słabo się pieni a wydajność jest średnia. Zapach już do bólu oklepany co drugie mydło w płynie do rąk tak pachnie ani to miód ani to mleko, dodatkowo zapach w ogóle nie utrzymuje się w łazience po kąpieli ani tym bardziej na skórze.
Zapach zupełnie nie przypadł mi do gustu, nie kupię ponownie.
Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Lactis Proteinum, Mel, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, PEG-3 Distearate, Benzoic Acid, Starch Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sodium Lauroyl Glutamate, Citric Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal, Limonene, Phenoxy-Ethanol, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Tocopherol, Niacinamide, Glycerin, Sodium Hydroxide, Sodium Benzoate, Lactose, CI 15510, CI 16035, CI 19140
_____________________________________________________
W Lidl nowe kosmetyczne promocje (jak dla mnie mało promocyjne), dodatkowo duży wybór kwiatów ; ) LINK TU
Zapach zupełnie nie przypadł mi do gustu, nie kupię ponownie.
Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Lactis Proteinum, Mel, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, PEG-3 Distearate, Benzoic Acid, Starch Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sodium Lauroyl Glutamate, Citric Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal, Limonene, Phenoxy-Ethanol, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Tocopherol, Niacinamide, Glycerin, Sodium Hydroxide, Sodium Benzoate, Lactose, CI 15510, CI 16035, CI 19140
_____________________________________________________
W Lidl nowe kosmetyczne promocje (jak dla mnie mało promocyjne), dodatkowo duży wybór kwiatów ; ) LINK TU
poniedziałek, 9 marca 2015
Öl Dusche Melone & Birne - melon, gruszka
Dziś o produkcie zupełnie innym niż pozostałe żele z Isany. Nawet nie wiedziałam że mam takie cudeńko w szafce.
Produkt ten różni się zdecydowanie konsystencją od swoich poprzedników jest to gęsty żel, który nawet na ciele rozprowadza się ciężej niż pozostałe Isanki. Pieni się kiepsko jednak jeszcze znośnie. Posiada w sobie małe drobinki nie wiem w sumie po co, na peeling to nie wygląda ponieważ jedna granulka zdarza się co kilka wyciśnięć. Zapach nie jest intensywny nie utrzymuje się nawet w łazience po kąpieli za to jest bardzo słodki ale nie przypomina ani gruszki ani melona.
Po użyciu tego olejku spodziewała bym się ciut bardziej nawilżonej skóry jednak działanie tej wersji żelu jest takie samo jak jej poprzedników. Nie wysusza ale i nie nawilża umyje dobrze i zrobi to za niska cenę ot cały fenomen.
Moja ocena:
5/10
złapałam się na przebiegłym marketingu jest to zwykły żel jednak o nazwie olejku, a od olejku spodziewała bym się czegoś więcej.
______________
Wyniki rozdania!
Uf ciężko było się uporać z liczeniem bo zawsze wychodziło mi coś inaczej ale wygrywa:
Paulina Dominika
Proszę o dane do wysyłki na uchto8@wp.pl
czekam 24 h ; )
a już jutro konkurs z podkładem Revlon ! ;p
Produkt ten różni się zdecydowanie konsystencją od swoich poprzedników jest to gęsty żel, który nawet na ciele rozprowadza się ciężej niż pozostałe Isanki. Pieni się kiepsko jednak jeszcze znośnie. Posiada w sobie małe drobinki nie wiem w sumie po co, na peeling to nie wygląda ponieważ jedna granulka zdarza się co kilka wyciśnięć. Zapach nie jest intensywny nie utrzymuje się nawet w łazience po kąpieli za to jest bardzo słodki ale nie przypomina ani gruszki ani melona.
Po użyciu tego olejku spodziewała bym się ciut bardziej nawilżonej skóry jednak działanie tej wersji żelu jest takie samo jak jej poprzedników. Nie wysusza ale i nie nawilża umyje dobrze i zrobi to za niska cenę ot cały fenomen.
Skład:
Moja ocena:
5/10
złapałam się na przebiegłym marketingu jest to zwykły żel jednak o nazwie olejku, a od olejku spodziewała bym się czegoś więcej.
______________
Wyniki rozdania!
Uf ciężko było się uporać z liczeniem bo zawsze wychodziło mi coś inaczej ale wygrywa:
Paulina Dominika
Proszę o dane do wysyłki na uchto8@wp.pl
czekam 24 h ; )
a już jutro konkurs z podkładem Revlon ! ;p
sobota, 21 lutego 2015
Isana, Creme Dusche Milchprotein - krótko bo było już sporo
Dziś kolejny zużyty pokemon z mojej kolekcji. Kremowa mleczna Isana. Zapach jednoznacznie można porównać do produktów Nivea lub płatków mydlanych jednak nie utrzymuje się on na skórze ani po kąpieli w łazience. Kolor żelu jest szklisto-biało-szary. Pieni się słabo i szybko znika jednakże bardzo dobrze myje. Nie powoduje efektu białej skóry po myciu, ani nie powoduje efektu ściągniętej skóry. Resztą nie różni się od swoich sióstr.
Skład:
Moja ocena:
8/10
minus za wydajność
Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat tych żeli zapraszam do poprzednich wpisów gdzie zostało powiedziane już wszystko na ich temat ; )
Skład:
Moja ocena:
8/10
minus za wydajność
Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat tych żeli zapraszam do poprzednich wpisów gdzie zostało powiedziane już wszystko na ich temat ; )
niedziela, 15 lutego 2015
Isana, Dusch Gel Sensitiv Isana żel pod prysznic do skóry wrażliwej
Kolejny z kolekcji moich żeli, ten bezbarwny. Opakowanie w ogóle nie kusi, zapach przy wąchaniu wprost z butelki również nie powala. Ale jak mieć wszystkie to wszystkie, kupiłam! Jestem zdania iż myje on lepiej niż jego poprzednicy, może ulepszyli te żele ponieważ to już trzeci który na pewno pieni się lepiej. Przy kąpieli unosi się świetny zapach który jest nie do opisania i nie mogę porównać go z niczym innym jest on bardzo przyjemy i kojarzy mi się z czymś bardzo sterylnym może przez przeźroczyste opakowanie lub niczym nie skażony kolor bardzo go lubię, gdy skończę swoją kolekcję żeli chyba zostanę z nim na dłużej ; )
Skład:
Moja ocena:
10/10
pozostanę z nim <3
Skład:
Moja ocena:
10/10
pozostanę z nim <3
poniedziałek, 2 lutego 2015
Isana, Creme Dusche Olive, oliwka z Isany
Po krótkiej nieobecności wpadam z krótką notatką, na temat poszerzenia mojej kolekcji żeli o oliwkową Isanę. Założenie było takie: chcę mieć je wszystkie. Oliwkowy żel nie zachęcił mnie swoim nudnym białym opakowaniem. Z resztą jak pachnie oliwka? Moim pierwszym skojarzeniem był zapach oliwy z oliwek który nie kojarzy mi się z najładniejszym. Jednak przy pierwszym użyciu pokochałam tę woń która z oliwkami nie ma nic wspólnego i jest cudowna oraz słodka! Dodam jeszcze iż żel ten na pewno pieni się lepiej niż inni jego poprzednicy, tworzy się na prawdę gęsta pianka. Myje bardzo dobrze i nie wysusza ani nie podrażnia skóry z resztą tak jak jego poprzednicy. Tyle mogę napisać o tym żelu. Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej zapraszam do poprzednich wpisów dotyczących tych żeli (moja opinia zbytnio się nie różni, ponieważ te żele głównie mają takie same właściwości jedynie odróżnia je zapach).
Skład:
Dziś wpis bardzo lajtowy, a jutro już nieco poważniej o dobrym kosmetyku ; )
Skład:
Dziś wpis bardzo lajtowy, a jutro już nieco poważniej o dobrym kosmetyku ; )
sobota, 24 stycznia 2015
Isana Sanfter Engel & Freches Früchtchen czyli edycja limitowana żeli
Jakiś tydzień temu zdobyłam nowiutkie cieplutkie edycje limitowane żeli z Isany.
Pierwszy żółty ze skrzydełkami o nazwie "niebiańska pokusa" pachnie bardzo delikatnie i zmysłowo zapachu raczej nie porównam do żadnego innego po prostu trzeba się nim sztachnąć.
Drugi czerwony o nazwie "owocowa pokusa" to istna bomba słodyczy, na opakowaniu widzimy wisienkę ale nie jest to zapach wiśniowy bardziej landrynkowy.
I tak moja kolekcja poszerzyła się o 2 nowe żelki.
poniedziałek, 5 stycznia 2015
Isana deo roll-on aloe vera ...nie warto...
Czas na coś co dla jednych może okazać się bublem dla innych wybawieniem od płacenia za drogie dezodoranty.
Moja ocena:
raczej nie kupię chyba iż zostanie mi 3 zł w portfelu a nie będę mieć dezodorantu
Od razu mówię iż nie wiem czy jest on bardziej bublem czy hitem mimo swoich wad.
Zalety:
Chroni długo ale czy obiecane 24h? nie sądzę ale ciężko mi to ocenić ponieważ nie mam problemu z potliwością na pewno działa długo.
Cena krzyczy z półki 3 zł (sama nie mogłam w to uwierzyć)
Nie podrażnia jest na prawdę obojętny dla skóry
Duży wybór zapachów
Nie zawiera alkoholu dlatego jest bardzo delikatny
Wady:
Niestety nieumiejętne jego użycie prowadzi do nieodwracalnego zaplamienia ubrań (załatwiłam sobie nim czarne podkoszulki plamami nie do uprania)
Opakowanie beznadziejne, kulka jest tak jak by za mała wszystko się wylewa nawet jak stoi do góry kulką.
Szybko się brudzi dlatego że to co się wyleje szybko zasycha.
Nie wiem:
Nie wiem jak poradzi sobie w lecie, natomiast na zimę jest idealny bo tani a zabezpiecza
Skład:
Aqua, Aluminium Chlorohydrate, Caprylic/Capric Trygliceride, Glyceryl Stearate Citrate, Sodium Steaoryl Glutamate, Cetaryl Alcohol, Aloe Barbadensis Gel, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol, Parfum, Ethylexylglicerin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Sodium HydroxideMoja ocena:
raczej nie kupię chyba iż zostanie mi 3 zł w portfelu a nie będę mieć dezodorantu
piątek, 2 stycznia 2015
Isana, Winterdusche - ten z pingwinem
Witam wszystkich w nowym roku!
Pozostając w tematyce zimy i okresu świątecznego dziś żel pod prysznic z pingwinem z edycji limitowanej Isany.
Po świętach na pewno większość z was chciało by być zrelaksowanym a zazwyczaj jest zupełnie na odwrót, ciężar przygotowań świątecznych czasami przygniata. Więc polecam kąpiel z pingwinowym żelem o zapachu wanilii który jest niesamowicie delikatny i zupełnie nie drażniący nosa a opakowanie świetnie wygląda w łazience wprowadzając do niej zimowy klimat.
O właściwościach produktu napiszę to co zawsze przy isanowych żelach czyli że jest dobry jak na swoją cenę, dobrze myje nie wysusza ani nie nawilża, dobrze się pieni. Niestety zapach nie utrzymuje się na skórze ani w łazience.
Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Vanilla Planifolia Extract, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Polyquaternium-7, Sodium Lauroyl Glutamate, Propylene Glycol, Styrene/Acrylates Copolymer, Sodium Lauryl Sulfate, Linalool, Limonene, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Sodium Hydroxide
Pozostając w tematyce zimy i okresu świątecznego dziś żel pod prysznic z pingwinem z edycji limitowanej Isany.
Po świętach na pewno większość z was chciało by być zrelaksowanym a zazwyczaj jest zupełnie na odwrót, ciężar przygotowań świątecznych czasami przygniata. Więc polecam kąpiel z pingwinowym żelem o zapachu wanilii który jest niesamowicie delikatny i zupełnie nie drażniący nosa a opakowanie świetnie wygląda w łazience wprowadzając do niej zimowy klimat.
O właściwościach produktu napiszę to co zawsze przy isanowych żelach czyli że jest dobry jak na swoją cenę, dobrze myje nie wysusza ani nie nawilża, dobrze się pieni. Niestety zapach nie utrzymuje się na skórze ani w łazience.
Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Vanilla Planifolia Extract, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Polyquaternium-7, Sodium Lauroyl Glutamate, Propylene Glycol, Styrene/Acrylates Copolymer, Sodium Lauryl Sulfate, Linalool, Limonene, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Sodium Hydroxide
Moja ocena:
8/10
mimo tego iż nie różni się od innych isanek to daje minusowe punkty za zapach który nie utrzymuje się nawet po kąpieli w łazience.
niedziela, 28 grudnia 2014
Isana Brazylijska Fiesta
Już tylko kilka żeli z Isany dzieli mnie od posta podsumowującego je wszystkie. Dziś Czas na wersje limitowaną Fiesta do Brasil. Nie wiem czy w dalszym ciągu jest ona dostępna na półce jednak na pewno moim zdaniem powinna zagościć na dłużej.
Fiesta do brasil jest typowo słodkim zapachem mieszanki egzotycznych owoców, jednak tak jak każdy inny żel z Isany jego zapach nie utrzymuje się w ogóle na skórze ale łazienka pachnie nim bardzo długo ; )
Konsystencja żelu jest trochę galaretkowata ale z łatwością wychodzi z opakowania w przeciwieństwie do innych galaretkowatych Isan które wsysają się czasami do środka opakowania.
Nie wysusza nie podrażnia ani nie uczula. Bardzo tani bo 2,99 zł obecnie w promocji 2,49 zł.
Za tę cenę nie wymagajmy cudów ale na co dzień jak najbardziej polecam, w tej cenie możemy mieć jedynie pseudo żel z biedronki którego zupełnie nie polecam.
To chyba tyle co mogę powiedzieć o tej wersji zapachowej tego właśnie żelu bo wszystko o Isanach zostało na tym blogu opisane wielokrotnie : )
Moja ocena jak na Isanę:
10/10
Fiesta do brasil jest typowo słodkim zapachem mieszanki egzotycznych owoców, jednak tak jak każdy inny żel z Isany jego zapach nie utrzymuje się w ogóle na skórze ale łazienka pachnie nim bardzo długo ; )
Konsystencja żelu jest trochę galaretkowata ale z łatwością wychodzi z opakowania w przeciwieństwie do innych galaretkowatych Isan które wsysają się czasami do środka opakowania.
Nie wysusza nie podrażnia ani nie uczula. Bardzo tani bo 2,99 zł obecnie w promocji 2,49 zł.
Za tę cenę nie wymagajmy cudów ale na co dzień jak najbardziej polecam, w tej cenie możemy mieć jedynie pseudo żel z biedronki którego zupełnie nie polecam.
To chyba tyle co mogę powiedzieć o tej wersji zapachowej tego właśnie żelu bo wszystko o Isanach zostało na tym blogu opisane wielokrotnie : )
Moja ocena jak na Isanę:
10/10
wtorek, 9 grudnia 2014
Isana Professional Effektiv - kur oil care kuracja do włosów z olejkiem arganowym
Dziś kilka słów o złotej odzywce do włosów z Isany. Nie wiem dlaczego ale nie miałam pojęcia o jej istnieniu, zobaczyłam ją dopiero na promocji za niecałe 5 - 4 zł. To był impuls, cena mówiła weź mnie! Jednak wiedziałam że odżywki z Isany to żadna rewelacja i raczej szkodzą niż pomagają. Przy pierwszym użyciu efekt był oszałamiający! Nie wierzyłam, że za tą cenę można mieć odzywkę o działaniu silnej maski. Włosy były gładkie, lejące się, pięknie się układały, widać było również na prawdę mega duże odżywienie a do tego piękny zapach odżywki czuć było dobre 2 dni aż do kolejnego mycia. Czar prysnął przy trzecim i każdym kolejnym użyciu, nie wiem dlaczego końcówki włosów sterczą i są zupełnie białe czego efektem jest ich odpadanie! Do tego włosy są strasznie matowe.
Odżywka jest mało wydajna, ja na swoje włosy potrzebuję solidną jej garść. Zapach jeszcze się obroni.
Wszystko było by dobrze gdyby nie ten skład. Jak nazwa mówi jest to kuracja olejami jednak w składzie są one prawie na końcu = kłamstewko?
Tak na prawdę nie wiem w jaki sposób mam ocenić tę odżywkę. Na początku powaliła mnie swoim działaniem i ceną jednak z użycia na użycie jest coraz gorzej. Na tą chwilę kończę ją ale przed jej użyciem albo po jej użyciu myje włosy szamponem z odzywką aby ocalić końcówki.
Tak więc daje 2/10 mimo największych chęci nie mogę dać więcej. I ten oto produkt zaważył na tym iż nigdy ale to przenigdy nie kupię nic do pielęgnacji włosów z Isany.
Odżywka jest mało wydajna, ja na swoje włosy potrzebuję solidną jej garść. Zapach jeszcze się obroni.
Teraz pora na skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Isopropyl Palmitate, Propylene Glycol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cetrimonium Chloride, Panthenol, Quaternium -87, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Citric Acid, Sodium Citrate, Limonene, Sodium BenzoateWszystko było by dobrze gdyby nie ten skład. Jak nazwa mówi jest to kuracja olejami jednak w składzie są one prawie na końcu = kłamstewko?
Tak na prawdę nie wiem w jaki sposób mam ocenić tę odżywkę. Na początku powaliła mnie swoim działaniem i ceną jednak z użycia na użycie jest coraz gorzej. Na tą chwilę kończę ją ale przed jej użyciem albo po jej użyciu myje włosy szamponem z odzywką aby ocalić końcówki.
Tak więc daje 2/10 mimo największych chęci nie mogę dać więcej. I ten oto produkt zaważył na tym iż nigdy ale to przenigdy nie kupię nic do pielęgnacji włosów z Isany.
czwartek, 30 października 2014
Isana Dusch Gel Violet Passion - czarna porzeczka z fiołkiem
Jak wiele z was już wie uwielbiam testować żele do mycia, kolejną zdobyczą jest żelik z Isany z porzeczką i fiołkiem. Po pierwsze uwielbiam sok porzeczkowy i myślałam iż zapach tego produktu będzie obłędny, jednak używając go czuję się niezbyt komfortowo ponieważ czuję tak jak by ktoś podrobił zapach ludzkiego potu. Mimo fiołka na opakowaniu nie wyczuwam go w tym kosmetyku, a przecież fiołki to chyba najmocniej pachnące kwiaty. Ostatnio nie mam szczęścia do żeli z Isany same zapachowe buble mi się trafiają.
Konsystencja akurat tego żelu jest galaretowata więc przy wydobyciu z opakowania bardzo łatwo wessać go ponownie do środka opakowania. Jak każdy żel z Isany bardzo ładnie się pieni, dość dobrze myje, nie nawilża ani nie wysusza. Cena atrakcyjna jak zawsze czyli 2,99 zł ostatnio nawet były po 2,49 zł.
Czy wrócę do tego wariantu zapachowego? Nie wiem ale raczej nie... Kupuję te żele ponieważ uwielbiam eksperymentować z zapachami jednak ten jest czysto chemiczny i niepodobny do niczego tym bardziej ani do porzeczki ani do fiołka.
środa, 22 października 2014
Isana cremedusche vitamin & joghurt
Jej kolejny raz wałkuje temat żeli z Isany! Ale tym razem chyba znalazłam swojego zapachowego ulubieńca! Ta wersja kosmetyku mi dogodziła! Zapach owocowej mamby utrzymuje się po kąpieli dobrą godzinę jak nie dłużej. Tak aromatyzowanego żelu jeszcze nie miałam! Jest on najmocniejszy. Jak zawsze żel dobrze myje, pieni się dość dobrze, nie wysusza ani nie podrażnia. Nie ma co się rozpisywać zajrzyjcie do poprzednich żelowych postów a dowiecie się o jego właściwościach : )
poniedziałek, 13 października 2014
Isana Cremedusche PEARL
Zawalam blogi tak że masakra. Wracam z kolejna wersją żelu od Isany. Tym razem wariant z perłami. Żel nie różni się zbytnio od poprzedników jest przyjazny dla skóry, dobrze się pieni, dobrze myje, tani, wydajny, nie podrażnia, nie wysusza. Jednak coś jest nie tak, zapach! Jak właściwie pachną perły? Perły pachną? Od pierwszego dnia używania zastanawiałam się nad zapachem ponieważ już go znałam. Teraz pisząc ten wpis zajrzałam do sieci i poczytałam na temat woni tego produktu. I jednoznacznie stwierdzam iż pachnie jak? Jak koncentrat do prania. Jak dla mnie zapach dużo zaważył na mojej ocenie, bo mogli napisać "żel o zapachu płynu do płukania tkanin" może ktoś lubi to kupi bo lubi ten zapach. Mnie to zniechęciło do pereł.
Moja ocena:
10/10 - zazwyczaj
5/10 - za ten zapach niby pereł
poniedziałek, 6 października 2014
Isana Rasierschaum Pfirsich Brzoskwiniowa pianka do golenia
Przyszedł czas na wielki hit internetów. Dużo dobrego czytałam o nim w sezonie letnim gdzie takie produkty maja największe branie. Brzoskwiniową piankę zazwyczaj każdy mija w Rossmanie, cena jest bardzo niska więc mnie skusiło... Wzięłam i? Po pierwszym użyciu byłam zachwycona super rozmiękczyła włosy, dała fajny poślizg maszynce i pozbyłam się wszystkiego czego chciałam. Każdy kolejny raz był coraz gorszy... Nie wiem dlaczego ale przy samym końcu używania pianka nie pomaga mi w niczym. Ostatnio bardzo starannie zajęłam się swoimi nogami po czym nie zauważyłam żadnego efektu! Oprócz zużytej maszynki i pianki. Bardzo dziwny produkt. Co ważne przy użyciu czuję że troszkę rozgrzewa mi miejsca na skórze na których jest. Pianka ma małe plusy takie jak zapach i bardzo miła konsystencja.
Skład:
Aqua, Palmitic Acid, Triethanolamine, Glycerin, Butane, Propane, Aloe Barbadensis Gel, Lauryl Glucoside, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Cocamidopropyl Betaine, Polyquaternium-7, Tocopheryl Acetate, Parfum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, CI 16255, CI 19140
Moja ocena:
2/10
używam jak muszę, opakowanie mam 3 miesiące.
niedziela, 21 września 2014
Isana kolejny żel pod prysznic
Weekend więc trochę czasu aby coś tu skrobnąć. Kolejny żel z Isany pewnie to już nudne ale ja je bardzo lubię i je pokazuję. W kolejce czeka już następny zapach, jednak dziś wersja z masłem shea i marakują. Jak każdy ma super zapach i to wtedy kiedy używamy, bo jak wąchałam w opakowaniu zapach nie był za fajny. Dobrze myje, dobrze się pieni, nie podrażnia, jest tani, wydajny. I kolejny w mojej żelowej kolekcji <3 Jak na razie na żadnym wariancie żeli z Isany się nie zawiodłam, teraz pora na cytrynkę.
Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, PEG-75 Shea Butter Glycerides, Cococ-Glucoside, Glyceryl Oleate, Propylene Glycol, Sodium Lauroyl Glutamate, Benzophenone-4, PEG-3 Distearate, Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzoic Acid, Citric Acid, Sodium Hydroxide, CI16185, CI42051.
Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, PEG-75 Shea Butter Glycerides, Cococ-Glucoside, Glyceryl Oleate, Propylene Glycol, Sodium Lauroyl Glutamate, Benzophenone-4, PEG-3 Distearate, Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzoic Acid, Citric Acid, Sodium Hydroxide, CI16185, CI42051.
Tarararaaaa!
Wyniki rozdania z masełkiem do ust Nivea.
A więc zwycięzcą jest:
nr 47
Natalia Kalas
Proszę o kontakt na uchto8@wp.pl
w ciągu najbliższych 48 godzin, w innym razie losujemy kolejnego zwycięzce
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
Kolejny fajny żel pod prysznic z Isany
Pierwszy samotny weekend mam za sobą, czekam na kolejny w którym dużo będzie się działo. Uf. Dla umilenia i przetrwania tygodnia przychodzę z kolejnym żelem z Isany tym razem o zapachu vitamin & joghurt. Na samym początku powiem że chciałam wykorzystać go jak najszybciej bo zapach był taki sobie, mało intensywny. Jednak już przy pierwszej kąpieli poczułam prawdziwy silny aromat jak przystało na całą serię tych produktów. Zapach przypomina tak jak by krem z cytrusami lub jakimiś egzotycznymi owocami, mniam! Wydajność jak zawsze dobra jeżeli chodzi o Isanę, nic nie wysuszył, nie podrażnił i w ogóle zostaje przy stwierdzeniu że na produktach pod prysznic można oszczędzić i nie warto kupować np OS za dychę bo Isana za 3 zł w zupełności na co dzień wystarczy. Został mi już ostatni żel z moich zapasów już nie mogę się doczekać kiedy pójdę na zakupy wywąchiwać nowe zdobycze. To chyba w tych żelach lubię najbardziej że mogę przebierać w ich wersjach i zawsze wrócę do domu z zapachem którego jeszcze nie miałam.
środa, 6 sierpnia 2014
Isana orange & grapefriut żel do mycia
Pora na kolejnego kosmetycznego potwora od Isany. Ten podbił moje serce chyba najbardziej ze wszystkich wariantów zapachowych. Jest bardzo intensywny, ładnie cytrusowo pachnie i ma konsystencję prawdziwego żelu a mniej kremu. Jak już wcześniej pisałam przy innych zapachach wiecie że świetnie myje i jest niedrogi. Jednak ten zapach jest jednym z lepszych który przypadł mi do gustu, ponieważ pozostaje na skórze i przez niedługi okres go czuć, niedługi ale zawsze coś! Jestem mega zakochana w nim, ale przede mną jeszcze inne zapachy tego żelu bo chce przetestować je wszystkie. Jak na razie to jest mój numer jeden wśród żeli, mogę myć się nim cały czas i to widać, bo ubywa w trybie natychmiastowym. Jeśli jeszcze nie znacie tych żeli serdecznie wam je polecam ponieważ są bardzo niedrogie a gama ich zapachów sprawi że będziecie mieć testowania na dobry rok.
wtorek, 5 sierpnia 2014
Isana, Hair soforthilfe - kur - intensiv pflege - czyli mini odżywka Isany
Hej. Dziś pora na odzywkę do włosów a raczej jej miniaturkę. Bardzo często w Rossmanie kusiła mnie mini odzywka do włosów więc po nią sięgnęłam. A więc tak małe opakowanie odżywki wystarczy tylko na jeden raz, niestety bo opakowanie jest dość spore, i nie powiem bo pod prysznicem z tubki bardzo ciężko było mi wydostać całość odżywki. Odżyweczka ma bardzo delikatny zapaszek, dość dziwny kosmetyczny, nie do opisania, jednak włosy troszkę go trzymały i jakiś czas pachniały, nie przeszkadzało mi to jakoś szczególnie. Po umyciu i wysuszeniu włosy były gładkie i lejące się, ale sama odżywka zostawiła je suche i matowe! Bardzo dziwne połączenie gładkie włosy a za razem suche i pozbawione blasku. Odżywka moim zadaniem bardzo pomogła mi w stylizacji fryzury a mianowicie prostuje się po niej genialnie! W sumie nie było co prostować bo po wysuszeniu włosy były już proste same w sobie. Raczej z tej odzywki już nie skorzystam ja lubię intensywnie nawilżać swoje włosy a mini odzywka tego nie robi. Właściwie po jej zastosowaniu brak widocznych efektów w odżywieniu włosa.
Moja ocena:
6/10
minusy za:
- pozostawienie włosów szorstkich, bez blasku, bez widocznego odżywienia
- opakowanie pod prysznicem to koszmar, trzeba jedną ręką wyciskać mała tubkę
plus za:
- ułatwienie stylizacji
- ułatwienie rozczesywania, ale w tych czasach to już standard i odżywka musi! to robić.
Moja ocena:
6/10
minusy za:
- pozostawienie włosów szorstkich, bez blasku, bez widocznego odżywienia
- opakowanie pod prysznicem to koszmar, trzeba jedną ręką wyciskać mała tubkę
plus za:
- ułatwienie stylizacji
- ułatwienie rozczesywania, ale w tych czasach to już standard i odżywka musi! to robić.
wtorek, 22 lipca 2014
Isana Creme Dushe Maracuja & Kokos - letni żel pod prysznic
Od rana bawię się moim nowym Nikosiem, tak więc wpis ciut wcześniej niż zwykle. A przychodzę do was ze świetnym żelem pod prysznic oczywiście z Rossmana. Żel jest mega fajny ponieważ nie podrażnia, bardzo dobrze myje, nie wysusza, świetnie pachnie chociaż w porównaniu z OS to trochę gorzej wypada w kwestii zapachu, mimo to i tak go lubię. Nie ukrywam że ważna dla mnie jest cena kosmetyku, żel ten za 300 ml kosztuje 2,99 zł jednak w obecnie królującej nam gazetce jest w promocji i kosztuje 2,49zł! Czy jest wydajny? Pod tym względem butelka wystarcza mi na 2 tygodnie, więc chyba jak na 2 tygodnie to efekt dość niezły. Dzięki całej gamie kolorów i zapachów każdy może wybrać coś dla siebie, zazwyczaj są to zapachy owocowe. Bardzo lubię Isanę za dobre kosmetyki a przede wszystkim za dobre opakowania, twarde i dość wytrzymałe, w porównaniu z kosmetykami np z Biedronki gdzie opakowania zazwyczaj są beznadziejne i szybko się psują, Rossmanowska marka bardzo dobrze się trzyma jeżeli chodzi o tą kwestię.
Moja ocena:
8/10
Mimo to zostanę przy nim na stałe. Bo cena wymiata na półce, a sam żel jest bardzo dobry. Minusa daje za to że zapach nie utrzymuje się na ciele, ani widocznie nie nawilża ale przecież od tego są balsamy. Więc ostateczna ocena to:
9/10
Moja ocena:
8/10
Mimo to zostanę przy nim na stałe. Bo cena wymiata na półce, a sam żel jest bardzo dobry. Minusa daje za to że zapach nie utrzymuje się na ciele, ani widocznie nie nawilża ale przecież od tego są balsamy. Więc ostateczna ocena to:
9/10
Subskrybuj:
Posty (Atom)

