Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żele pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żele pod prysznic. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 kwietnia 2015

Isana mleko i miód - krótko i na temat, promocje kosmetyczne Lidl

Koniec serii o Isanowych żelach zbliża się ku końcowi a dziś kraina mlekiem i miodem płynąca. Żel tak jak inni jego bracia dobrze myje ciało nie wysusza, jednak bardzo słabo się pieni a wydajność jest średnia. Zapach już do bólu oklepany co drugie mydło w płynie do rąk tak pachnie ani to miód ani to mleko, dodatkowo zapach w ogóle nie utrzymuje się w łazience po kąpieli ani tym bardziej na skórze.


Zapach zupełnie nie przypadł mi do gustu, nie kupię ponownie.
Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Lactis Proteinum, Mel, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, PEG-3 Distearate, Benzoic Acid, Starch Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sodium Lauroyl Glutamate, Citric Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal, Limonene, Phenoxy-Ethanol, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Tocopherol, Niacinamide, Glycerin, Sodium Hydroxide, Sodium Benzoate, Lactose, CI 15510, CI 16035, CI 19140


_____________________________________________________
W Lidl nowe kosmetyczne promocje (jak dla mnie mało promocyjne), dodatkowo duży wybór kwiatów ; ) LINK TU




poniedziałek, 9 marca 2015

Öl Dusche Melone & Birne - melon, gruszka

Dziś o produkcie zupełnie innym niż pozostałe żele z Isany. Nawet nie wiedziałam że mam takie cudeńko w szafce.

Produkt ten różni się zdecydowanie konsystencją od swoich poprzedników jest to gęsty żel, który nawet na ciele rozprowadza się ciężej niż pozostałe Isanki. Pieni się kiepsko jednak jeszcze znośnie. Posiada w sobie małe drobinki nie wiem w sumie po co, na peeling to nie wygląda ponieważ jedna granulka zdarza się co kilka wyciśnięć. Zapach nie jest intensywny nie utrzymuje się nawet w łazience po kąpieli za to jest bardzo słodki ale nie przypomina ani gruszki ani melona.
Po użyciu tego olejku spodziewała bym się ciut bardziej nawilżonej skóry jednak działanie tej wersji żelu jest takie samo jak jej poprzedników. Nie wysusza ale i nie nawilża umyje dobrze i zrobi to za niska cenę ot cały fenomen.


Skład:


Moja ocena:
5/10
złapałam się na przebiegłym marketingu jest to zwykły żel jednak o nazwie olejku, a od olejku spodziewała bym się czegoś więcej.


______________
Wyniki rozdania!
Uf ciężko było się uporać z liczeniem bo zawsze wychodziło mi coś inaczej ale wygrywa:

Paulina Dominika
Proszę o dane do wysyłki na uchto8@wp.pl
czekam 24 h ; )


a już jutro konkurs z podkładem Revlon ! ;p

sobota, 21 lutego 2015

Isana, Creme Dusche Milchprotein - krótko bo było już sporo

Dziś kolejny zużyty pokemon z mojej kolekcji. Kremowa mleczna Isana. Zapach jednoznacznie można porównać do produktów Nivea lub płatków mydlanych jednak nie utrzymuje się on na skórze ani po kąpieli w łazience. Kolor żelu jest szklisto-biało-szary. Pieni się słabo i szybko znika jednakże bardzo dobrze myje. Nie powoduje efektu białej skóry po myciu, ani nie powoduje efektu ściągniętej skóry. Resztą nie różni się od swoich sióstr.


Skład:

Moja ocena:
8/10
minus za wydajność
Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat tych żeli zapraszam do poprzednich wpisów gdzie zostało powiedziane już wszystko na ich temat ; )

niedziela, 15 lutego 2015

Isana, Dusch Gel Sensitiv Isana żel pod prysznic do skóry wrażliwej

Kolejny z kolekcji moich żeli, ten bezbarwny. Opakowanie w ogóle nie kusi, zapach przy wąchaniu wprost  z butelki również nie powala. Ale jak mieć wszystkie to wszystkie, kupiłam! Jestem zdania iż myje on lepiej niż jego poprzednicy, może ulepszyli te żele ponieważ to już trzeci który na pewno pieni się lepiej. Przy kąpieli unosi się świetny zapach który jest nie do opisania i nie mogę porównać go z niczym innym jest on bardzo przyjemy i kojarzy mi się z czymś bardzo sterylnym może przez przeźroczyste opakowanie lub niczym nie skażony kolor bardzo go lubię, gdy skończę swoją kolekcję żeli chyba zostanę z nim na dłużej ; )


Skład:


Moja ocena:
10/10
pozostanę z nim <3

poniedziałek, 2 lutego 2015

Isana, Creme Dusche Olive, oliwka z Isany

Po krótkiej nieobecności wpadam z krótką notatką, na temat poszerzenia mojej kolekcji żeli o oliwkową Isanę. Założenie było takie: chcę mieć je wszystkie. Oliwkowy żel nie zachęcił mnie swoim nudnym białym opakowaniem. Z resztą jak pachnie oliwka? Moim pierwszym skojarzeniem był zapach oliwy z oliwek który nie kojarzy mi się z najładniejszym. Jednak przy pierwszym użyciu pokochałam tę woń która z oliwkami nie ma nic wspólnego i jest cudowna oraz słodka! Dodam jeszcze iż żel ten na pewno pieni się lepiej niż inni jego poprzednicy, tworzy się na prawdę gęsta pianka. Myje bardzo dobrze i nie wysusza ani nie podrażnia skóry z resztą tak jak jego poprzednicy. Tyle mogę napisać o tym żelu. Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej zapraszam do poprzednich wpisów dotyczących tych żeli (moja opinia zbytnio się nie różni, ponieważ te żele głównie mają takie same właściwości jedynie odróżnia je zapach).


Skład:




Dziś wpis bardzo lajtowy, a jutro już nieco poważniej o dobrym kosmetyku ; )

sobota, 24 stycznia 2015

Isana Sanfter Engel & Freches Früchtchen czyli edycja limitowana żeli

Jakiś tydzień temu zdobyłam nowiutkie cieplutkie edycje limitowane żeli z Isany. 
Pierwszy żółty ze skrzydełkami o nazwie "niebiańska pokusa" pachnie bardzo delikatnie i zmysłowo zapachu raczej nie porównam do żadnego innego po prostu trzeba się nim sztachnąć.
Drugi czerwony o nazwie "owocowa pokusa" to istna bomba słodyczy, na opakowaniu widzimy wisienkę ale nie jest to zapach wiśniowy bardziej landrynkowy.  


I tak moja kolekcja poszerzyła się o 2 nowe żelki.

środa, 14 stycznia 2015

Original Source Chocolate & Mint Shower Gel

Hm nienawidziłam zapachu mięty kojarzyły mi się z leśnymi landrynkami z dzieciństwa, dzięki połączeniu jej z czekoladą zaprzyjaźniłam się z nią. Żel Os o zapachu czekoladowo-miętowym podbił moje serce. Zapach jest cudny nuty czekolady i mięty przenikają się nawzajem i raz wyczuwalna jest czekolada a raz mięta czasami i mięta i czekolada razem.
Żel moim zdaniem jednak nie nadaje się na zimę ponieważ delikatnie chłodzi po wyjściu spod prysznica, jednak ten efekt idealny jest na upały.
Właściwości żelu są niezmienne tak jak u poprzedników. Ładnie się pieni, dobrze myje skórę, nie wysusza ani nie nawilża, zapach nie utrzymuje się na skórze a jedynie w łazience po kąpieli.
Niezręcznie wypada opakowanie fajne, wygodne jednak gdy żelu jest już poza połową musi on stać cały czas na zatyczce ponieważ galaretowata konsystencja wolno spływa, przez co trudniej wydobyć produkt.



Gorąco polecam gdy chcecie spróbować czegoś nowego do ochłodzenia.

czwartek, 8 stycznia 2015

Original Source, Lemon & Tea Tree Shower Gel

Jaki on tam herbaciany... Bzdura.
Lemonowy zapach Os niektórym może przypaść do gustu a niektórym zupełnie nie. Jest to typowy mocny zapach cytryny jak dla mnie jest on przesadnie cytrynowy ponieważ za samą cytryną nie przepadam jednak nie wyczuwam w nim jakiejkolwiek chemicznej woni. Żel na pewno nadaje się na gorące letnie dni gdyż wspaniale orzeźwia swoim zapachem. Co do cytryny chyba wszystko jest jasne natomiast co do drzewa herbacianego nie będę ukrywać że nie mam pojęcia jak może ono pachnieć jednak oprócz cytryny nie wyczuwam w żelku żadnych innych nut zapachowych.

Żel bardzo dobrze się pieni, przy czym dobrze myje nie wysuszając ale nie zapewnia on jakichkolwiek właściwości pielęgnacyjnych. Zapach wspaniale uwalnia się podczas kąpieli i długo utrzymuje się w łazience niestety na skórze w cale. Produkt moim zdaniem jest uniseksem dobrym dla kobiet i mężczyzn. 





Lubię czasami zrobić sobie małą odskocznię od żeli z Isany ; ) 

Polecam żel ale jak dla mnie jest on odpowiedniejszy na letnią chwilę niż na teraz.

piątek, 2 stycznia 2015

Isana, Winterdusche - ten z pingwinem

Witam wszystkich w nowym roku!
Pozostając w tematyce zimy i okresu świątecznego dziś żel pod prysznic z pingwinem z edycji limitowanej Isany.
Po świętach na pewno większość z was chciało by być zrelaksowanym a zazwyczaj jest zupełnie na odwrót, ciężar przygotowań świątecznych czasami przygniata.  Więc polecam kąpiel z pingwinowym żelem o zapachu wanilii który jest niesamowicie delikatny i zupełnie nie drażniący nosa a opakowanie świetnie wygląda w łazience wprowadzając do niej zimowy klimat.

O właściwościach produktu napiszę to co zawsze przy isanowych żelach czyli że jest dobry jak na swoją cenę, dobrze myje nie wysusza ani nie nawilża, dobrze się pieni. Niestety zapach nie utrzymuje się na skórze ani w łazience.




Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Vanilla Planifolia Extract, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Polyquaternium-7, Sodium Lauroyl Glutamate, Propylene Glycol, Styrene/Acrylates Copolymer, Sodium Lauryl Sulfate, Linalool, Limonene, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Sodium Hydroxide


Moja ocena:
8/10
mimo tego iż nie różni się od innych isanek to daje minusowe punkty za zapach który nie utrzymuje się nawet po kąpieli w łazience.

niedziela, 28 grudnia 2014

Isana Brazylijska Fiesta

Już tylko kilka żeli z Isany dzieli mnie od posta podsumowującego je wszystkie. Dziś Czas na wersje limitowaną Fiesta do Brasil. Nie wiem czy w dalszym ciągu jest ona dostępna na półce jednak na pewno moim zdaniem powinna zagościć na dłużej.

Fiesta do brasil jest typowo słodkim zapachem mieszanki egzotycznych owoców, jednak tak jak każdy inny żel z Isany jego zapach nie utrzymuje się w ogóle na skórze ale łazienka pachnie nim bardzo długo ; )

Konsystencja żelu jest trochę galaretkowata ale z łatwością wychodzi z opakowania w przeciwieństwie do innych galaretkowatych Isan które wsysają się czasami do środka opakowania.

Nie wysusza nie podrażnia ani nie uczula. Bardzo tani bo 2,99 zł obecnie w promocji 2,49 zł.
Za tę cenę nie wymagajmy cudów ale na co dzień jak najbardziej polecam, w tej cenie możemy mieć jedynie pseudo żel z biedronki którego zupełnie nie polecam.


To chyba tyle co mogę powiedzieć o tej wersji zapachowej tego właśnie żelu bo wszystko o Isanach zostało na tym blogu opisane wielokrotnie : )


Moja ocena jak na Isanę:
10/10

wtorek, 2 grudnia 2014

Orginal Source, Lime Shower Gel

Łup z biedronkowej oferty gdzie dostępne były 2 żele Os. Skusiłam się mimo tego iż wiedziałam, że przepłacę w tej chwili te żele przecenione są na 8,99zł . Jednak nie żałuję wydanej gotówki. Zapach limonki w tym kosmetyku jest obłędny. Bardzo dobrze się pieni mimo małej ilości i dokładnie myje skórę z wszelkich nieczystości. Nie wysusza ale również nie zawdzięczam mu jakiejś specjalnej pielęgnacji. 

Skład:


Produkt dla jednych może nie być wart swojej ceny jednak zapach jest godny uwagi.
Moja ocena: 7/10

I wyniki rozdania:

W drodze losowania wygrywa numerek
.
.
.
.
.
.

169
czyli ann bee proszę o kontakt na uchto8@wp.pl w ciągu najbliższych 24h, w razie braku wiadomości losuje kolejną osobę.

czwartek, 20 listopada 2014

Original Source, Chocolate & Orange

Przychodzę dziś do was z żelem pod prysznic popularnym OS. Zacznę iż kupiłam go w promocji na otwarciu drogerii za 4 zł. Ale nie jest to najlepiej wydana kasa w moim życiu. Jedyne co to ten zakup zaspokoił moją ludzką ciekawość. Zacznę może od opakowania, a więc na pierwszy rzut oka opakowanie nie różniło się od innych OS, jednak jeden szczegół go wyróżnia, przy otworze znajduje się gumowa możliwe że jakaś silikonowa zatyczka nacięta w krzyż. Niby nic a jednak na pewno twórca opakowania starał się aby żel sam nie uciekł z opakowania ale bez przesady, z tym zabezpieczaniem bo trzeba mieć na prawdę dużo krzepy w rękach aby coś wycisnąć z opakowania, zwłaszcza przy końcówce żelu jest to niemal że niemożliwe.

Sam żel ma konsystencje dosłownie galaretki, zapach jest niczego sobie, aktualnie jestem w posiadaniu innych OS i zapachy są o niebo ładniejsze, jednak żel może znaleźć swoich zwolenników jak i anty fanów. Moim zdaniem połączenie czekolady i pomarańczy to bardzo dobry pomysł, jednak o ile zapach pomarańczy da się jakoś podrobić to czekolady już nie za bardzo i tu właśnie poległ producent (jak dla mnie).



Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Parfum, PEG/PPG-120/10 Trimethylopropane Trioleate, Laureth-2, Cocamide DEA, Theobroma Cacao Seed Extract, Lactic Acid, Glycerin, Sodium Benzoate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Limonene, CI 61570, CI 19140, CI 16255


Żel dobrze się pieni, dobrze myje, nie wysusza ani nie nawilża.
Ze względu na nieudane opakowanie, i nieudaną próbę odtworzenia zapachu czekolady nie kupię ponownie tego żelu. Natomiast inne wersje zapachowe Os już tak


czwartek, 30 października 2014

Isana Dusch Gel Violet Passion - czarna porzeczka z fiołkiem

Jak wiele z was już wie uwielbiam testować żele do mycia, kolejną zdobyczą jest żelik z Isany z porzeczką i fiołkiem. Po pierwsze uwielbiam sok porzeczkowy i myślałam iż zapach tego produktu będzie obłędny, jednak używając go czuję się niezbyt komfortowo ponieważ czuję tak jak by ktoś podrobił zapach ludzkiego potu. Mimo fiołka na opakowaniu nie wyczuwam go w tym kosmetyku, a przecież fiołki to chyba najmocniej pachnące kwiaty. Ostatnio nie mam szczęścia do żeli z Isany same zapachowe buble mi się trafiają.


Konsystencja akurat tego żelu jest galaretowata więc przy wydobyciu z opakowania bardzo łatwo wessać go ponownie do środka opakowania. Jak każdy żel z Isany bardzo ładnie się pieni, dość dobrze myje, nie nawilża ani nie wysusza. Cena atrakcyjna jak zawsze czyli 2,99 zł ostatnio nawet były po 2,49 zł. 
Czy wrócę do tego wariantu zapachowego? Nie wiem ale raczej nie... Kupuję te żele ponieważ uwielbiam eksperymentować z zapachami jednak ten jest czysto chemiczny i niepodobny do niczego tym bardziej ani do porzeczki ani do fiołka.

środa, 22 października 2014

Isana cremedusche vitamin & joghurt

Jej kolejny raz wałkuje temat żeli z Isany! Ale tym razem chyba znalazłam swojego zapachowego ulubieńca! Ta wersja kosmetyku mi dogodziła! Zapach owocowej mamby utrzymuje się po kąpieli dobrą godzinę jak nie dłużej. Tak aromatyzowanego żelu jeszcze nie miałam! Jest on najmocniejszy. Jak zawsze żel dobrze myje, pieni się dość dobrze, nie wysusza ani nie podrażnia. Nie ma co się rozpisywać zajrzyjcie do poprzednich żelowych postów a dowiecie się o jego właściwościach : )



poniedziałek, 13 października 2014

Isana Cremedusche PEARL

Zawalam blogi tak że masakra. Wracam z kolejna wersją żelu od Isany. Tym razem wariant z perłami. Żel nie różni się zbytnio od poprzedników jest przyjazny dla skóry, dobrze się pieni, dobrze myje, tani, wydajny, nie podrażnia, nie wysusza. Jednak coś jest nie tak, zapach! Jak właściwie pachną perły? Perły pachną? Od pierwszego dnia używania zastanawiałam się nad zapachem ponieważ już go znałam. Teraz pisząc ten wpis zajrzałam do sieci i poczytałam na temat woni tego produktu. I jednoznacznie stwierdzam iż pachnie jak? Jak koncentrat do prania. Jak dla mnie zapach dużo zaważył na mojej ocenie, bo mogli napisać "żel o zapachu płynu do płukania tkanin" może ktoś lubi to kupi bo lubi ten zapach. Mnie to zniechęciło do pereł.

Moja ocena:
10/10 - zazwyczaj
5/10 - za ten zapach niby pereł


sobota, 4 października 2014

Naturia żel pod prysznic Unisex

Dziś pora na mój the best of! Na wyjazd w góry chciałam kupić jak najmniejsze kosmetyki aby nie taszczyć dużych butli a przy okazji spróbować czegoś nowego. Wybrałam fajny żel do mycia ciała z Joanny, chyba dlatego iż skusił mnie jego kolor który wygląda jak jakiś egzotyczny drink. I nie zawiodłam się! Zel ma tak cudny jak dla mnie zapach że normalnie ogarnia mnie szał na samą myśl. Zapach limonki jest boski! Do tego jest to produkt dla kobiet jak i mężczyzn a mnie męskie zapachy niesamowicie kręcą... Wielki plus za to że po umyciu skóra pachnie bardzo długo co akurat oferuje mało żeli. Ponadto produkt świetnie się pieni i fajnie myje. Jak na razie jest to mój ulubiony jak do tej pory żelik. Bardzo fajnie się nim myje, ponieważ jest taki śliski jak glut i nie wysusza skóry. Jedyny mankament to że nie mam do niego dostępu u siebie ponieważ kupiłam go w sąsiednim mieście w Dayli, oraz to iż nie spotkałam się z tym oto żelem w wersji pełnowymiarowej. Chętnie kupiła bym od razu zapas z 5 litrów ;)


niedziela, 21 września 2014

Isana kolejny żel pod prysznic

Weekend więc trochę czasu aby coś tu skrobnąć. Kolejny żel z Isany pewnie to już nudne ale ja je bardzo lubię i je pokazuję. W kolejce czeka już następny zapach, jednak dziś wersja z masłem shea i marakują. Jak każdy ma super zapach i to wtedy kiedy używamy, bo jak wąchałam w opakowaniu zapach nie był za fajny. Dobrze myje, dobrze się pieni, nie podrażnia, jest tani, wydajny. I kolejny w mojej żelowej kolekcji <3 Jak na razie na żadnym wariancie żeli z Isany się nie zawiodłam, teraz pora na cytrynkę.

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, PEG-75 Shea Butter Glycerides, Cococ-Glucoside, Glyceryl Oleate, Propylene Glycol, Sodium Lauroyl Glutamate, Benzophenone-4, PEG-3 Distearate, Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzoic Acid, Citric Acid, Sodium Hydroxide, CI16185, CI42051.



Tarararaaaa!
Wyniki rozdania z masełkiem do ust Nivea.
A więc zwycięzcą jest:

nr 47
Natalia Kalas
Proszę o kontakt na uchto8@wp.pl
w ciągu najbliższych 48 godzin, w innym razie losujemy kolejnego zwycięzce

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Kolejny fajny żel pod prysznic z Isany

Pierwszy samotny weekend mam za sobą, czekam na kolejny w którym dużo będzie się działo. Uf. Dla umilenia i przetrwania tygodnia przychodzę z kolejnym żelem z Isany tym razem o zapachu vitamin & joghurt. Na samym początku powiem że chciałam wykorzystać go jak najszybciej bo zapach był taki sobie, mało intensywny. Jednak już przy pierwszej kąpieli poczułam prawdziwy silny aromat jak przystało na całą serię tych produktów. Zapach przypomina tak jak by krem z cytrusami lub jakimiś egzotycznymi owocami, mniam! Wydajność jak zawsze dobra jeżeli chodzi o Isanę, nic nie wysuszył, nie podrażnił i w ogóle zostaje przy stwierdzeniu że na produktach pod prysznic można oszczędzić i nie warto kupować np OS za dychę bo Isana za 3 zł w zupełności na co dzień wystarczy. Został mi już ostatni żel z moich zapasów już nie mogę się doczekać kiedy pójdę na zakupy wywąchiwać nowe zdobycze. To chyba w tych żelach lubię najbardziej że mogę przebierać w ich wersjach i zawsze wrócę do domu z zapachem którego jeszcze nie miałam.


środa, 6 sierpnia 2014

Isana orange & grapefriut żel do mycia


Pora na kolejnego kosmetycznego potwora od Isany. Ten podbił moje serce chyba najbardziej ze wszystkich wariantów zapachowych. Jest bardzo intensywny, ładnie cytrusowo pachnie i ma konsystencję prawdziwego żelu a mniej kremu. Jak już wcześniej pisałam przy innych zapachach wiecie że świetnie myje i jest niedrogi. Jednak ten zapach jest jednym z lepszych który przypadł mi do gustu, ponieważ pozostaje na skórze i przez niedługi okres go czuć, niedługi ale zawsze coś! Jestem mega zakochana w nim, ale przede mną jeszcze inne zapachy tego żelu bo chce przetestować je wszystkie. Jak na razie to jest mój numer jeden wśród żeli, mogę myć się nim cały czas i to widać, bo ubywa w trybie natychmiastowym. Jeśli jeszcze nie znacie tych żeli serdecznie wam je polecam ponieważ są bardzo niedrogie a gama ich zapachów sprawi że będziecie mieć testowania na dobry rok.


sobota, 2 sierpnia 2014

Orginal Source vanilla raspberry

Dawno mnie tu nie było ale to dlatego iż czytając wasze blogi przekroczyłam limit internetu hihi. Dziś jeden z żeli pod prysznic który każdy chyba już zna, ale ja dopiero teraz z nim się zaprzyjaźniłam.
Nigdy nie było mi z nim po drodze ale na promocji w Rossmanie wszystko jest możliwe. Jestem posiadaczką różowej wersji i w porównaniu z innymi żelami jest to zwykły przeciętniak, ani nie nawilży ani nie wysuszy, umyje i tyle. Jedyne co go może wyróżniać to słodki zapach nie wiem czy pamiętacie smak lizaka czupaczups i czy jest on nadal dostępny w sprzedaży ale to jest to! smak lizaka i zapach żelu to jedno i to samo! Więc żel pobudził moje wspomnienia <3 ale jeżeli chodzi o mój wybór to żel OS mogę mieć do używani od święta dla samego cudnego zapachu na co dzień zostanę przy tańszym zamienniku który ma takie samo działanie a kosztuje o wiele, wiele mniej! Mam wrażenie że ktoś wciska w butelkę zwykły żel, trochę go zabarwi, doda zapachy wyprodukuje reklamę i myśli że może sprzedawać to jako coś bardzo ekskluzywnego.

Moja ocena:
7/10

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...