Witajcie czas na parę słów o podkładzie Eveline Cover Sensation. Produkt prezentuje się całkiem nieźle, nie wiedziałam że Eveline ma podkłady w szklanych słoiczkach z pompką to duży krok do przodu. Przyznam że nie lubię kolorówki Eveline, podkłady miałam przyjemność już testować i żaden nie przypadł mi do gustu, jak jest z tym?
Kolor który posiadam to najjaśniejszy o numerku 101 ivory jak dla mnie jest on totalnie za jasny, jednak jest to dobre wyjście dla bladolicych dziewczyn. Podkład ma gęstą konsystencję, jak na razie nie spotkałam się z taką w połączeniu z opakowaniem z pompką. Zapach tego produktu nie jest najlepszy, mogę go przyrównać do zapachu gabinetu stomatologicznego. Jeżeli szukasz produktu do krycia przebarwień na pewno nie jest to produkt dla ciebie, mimo nałożonych 4 warstw dalej widać zaczerwienienia. Nie jest to również produkt długotrwały ściera się z twarzy po około pół godzinie, z resztą tak samo jak inne podkłady z tej firmy. Podkład ten nie nadaje się do skóry suchej ponieważ po rozsmarowaniu od razu tworzy suchą powłokę do tego podkreśla skórki.
Skład:
Jak widać jest bardzo gęsty:
Kolor który posiadam to najjaśniejszy o numerku 101 ivory jak dla mnie jest on totalnie za jasny, jednak jest to dobre wyjście dla bladolicych dziewczyn. Podkład ma gęstą konsystencję, jak na razie nie spotkałam się z taką w połączeniu z opakowaniem z pompką. Zapach tego produktu nie jest najlepszy, mogę go przyrównać do zapachu gabinetu stomatologicznego. Jeżeli szukasz produktu do krycia przebarwień na pewno nie jest to produkt dla ciebie, mimo nałożonych 4 warstw dalej widać zaczerwienienia. Nie jest to również produkt długotrwały ściera się z twarzy po około pół godzinie, z resztą tak samo jak inne podkłady z tej firmy. Podkład ten nie nadaje się do skóry suchej ponieważ po rozsmarowaniu od razu tworzy suchą powłokę do tego podkreśla skórki.
Skład:
Jak widać jest bardzo gęsty:
