sobota, 3 stycznia 2015

Rimmel lasting finish 25 hr - jak się zmienił w ciągu półrocza

Tak to już u mnie jest, podkład który wygrałam we wakacje na wizażu dopiero teraz doczekał się kilku minut sławy.

Post ten podzielę na kilka podpunktów.
Zapraszam do lektury.


Opakowanie:
Opakowanie powiem wręcz że zachwyca, powoduje ono iż podkład wygląda na więcej niż rzeczywiście kosztuje, ładnie się prezentuje w flakoniku z grubego szkła które jak już wiem jest bardzo odporne na upadki (gorzej jest już z płytkami w łazience po zderzeniu z flakonikiem). Pompka w moim egzemplarzu nigdy mnie nie zawiodła jeżeli chodzi się o zacinanie się, jest bez zarzutu. Co do pompki potrzebuję 2 niecałych naciśnięć aby wysmarować twarz jednak jest ona problematyczna i lubię mieć więcej "tapety" więc myślę że dla przeciętnej użytkowniczki jedno pełne przyciśnięcie zupełnie wystarczy.

Właściwości produktu:
Podkład ma bardziej płynną niż stałą konsystencję którą bardzo łatwo rozprowadzić na twarzy za co wielki + kolor ładnie stapia się z całością. Podkład nie tworzy uczucia ciężkiej maski, jest bardzo lekki a do tego dość wytrzymały. Utrwalony sypkim pudrem na prawdę jest mega trwały. Ma lekki przyjemny zapach który utrzymuje się na skórze.

Obietnice producenta a rzeczywistość
Nie czarujmy się 25 godzin to bez sens. Ale jak na podkład raczej z niskiej półki bardzo długo się utrzymuje 8 godzin gwarantowane, a nawet dłużej przy użyciu bazy i sypkiego utrwalającego pudru.

Jak zmienił się podczas 6 miesięcy
Niestety nie wiem czy to moja wina spowodowana złym przechowywaniem produktu czy wina podkładu ale po pół roku niestety ohydnie zaśmierdział się mimo tego iż można używać go 24 miesiące po otwarciu.



Minusy:
- mały wybór kolorów
- w tym wypadku płacimy za opakowanie bo podkład występuje w wersji w tubce który jest tańszy
- w zimie jest zdecydowanie mniej trwały

Plusy:
- delikatny zapach który utrzymuje się na skórze
- dobre opakowanie
- bardzo wydajny, używany przez pół roku dzień w dzień i jeszcze jest!
- krycie dobre aczkolwiek nie idealne jeżeli ktoś ma bardzo problematyczną cerę radzę używać w połączeniu z sypkim pudrem

Moja ocena:

Daje 7/10


14 komentarzy:

  1. nie miałam go, ale lubię ogólnie podkłady long lasting :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam go, moimi ulubieńcami są Revlon i Lirene :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio stawiam na podkłady z wyższej pólki - trwają na mojej buzi długie godziny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo go lubię, chociaż ostatnio sięgam po niego rzadziej :) To dziwne, że zmienił zapach, niefajnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja sie kiedys na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. To faktycznie dosyć szybko się zepsuł.. a szkoda! Ja lubię takie wodniste podkłady a 8h to według mnie całkiem okej, także chętnie go w przyszłości wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę go kiedyś wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jeszcze nie miałam podkładu tej firmy. Na razie jestem w poszukiwaniu dobrego podkładu matującego do cery mieszanej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój idealny podkład. Mam w odcieniu Ivory.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nigdy tego podkładu. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  11. ja się z nim nie polubiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio się nad nim coraz częściej zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...