wtorek, 29 września 2015

Luxury Paris luksusowy kriotermalny peeling drenujący

Dziś recenzja peelingu drenującego, osobiście uwielbiam takie zdzieraki w dużych pojemnikach bo jeszcze żaden mnie nie zawiódł. Jak było tym razem?

Nowy peeling z Luxury Paris mieści się jak już wcześniej zaznaczyłam w dużym poręcznym pojemniczku z odkręcanym denkiem poprzez co aplikacja jest bajecznie łatwa. Sam produkt jak na mój nos ma mocny zapach miętowo - mentolowy, nie przepadam za takimi zapachami jednak produkt daje wrażenie oziębienia skóry więc zapach do takich właściwości pasuje perfekcyjnie. Peeling ma bardzo delikatne cząsteczki więc nie spodziewajmy się nie wiadomo jak silnego złuszczenia skóry które i tak raczej jest niewyczuwalne, ponieważ peeling zostawia po sobie warstwę, czegoś co sprawia że skóra jest delikatna w dotyku tak jak by pokryta woskiem.


A tak prezentuje się nasz niebieski smerf:


Moja ocena:
7/10
Warto go wypróbować, jeżeli nie miałyście jeszcze żadnego kosmetyku chłodzącego to polecam.

Zapraszam do oglądania gazetki Rossmann:


6 komentarzy:

  1. Nie miałam kosmetyku chłodzącego, ale chyba nie wypróbuję, bo wolę mocne zdzieraki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz spotykam się z tym peelingiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię miętowe zapachy i wrażenie chłodzenia, szczególnie w ciepłe pory roku :) Peelingu o takich właściwościach nie miałam, ale żel do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja preferuję dobre zdzieraki, więc nie skuszę się mimo iż zaciekawił mnie efekt chłodzenia. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...